petycje, interwencje
Nie jest moim zamiarem epatowanie krwawymi opisami zbrodni na zwierzętach, opisywanie przykładów ludzkiej bezmyślności, ani komentowanie braku serca czy po prostu złego wychowania i braku dobrych przykładów w rodzinie. Po co miałabym to robić? Takich tekstów w sieci jest mnóstwo - są dla mnie bolesne i chciałabym innym tego oszczędzić.
Jednak trzeba pamiętać, że "takie" sytuacje zdarzają się, nie tylko w naszym kraju, a schroniska pełne są ofiar ludzkiego sadyzmu i głupoty.
I najwyraźniej jeśli sami czegoś z tym nie zrobimy, to chyba nigdy nic się nie zmieni - a chociaż może niewiele można zrobić pojedynczo, jako "masa" stanowimy siłę, którą możemy i powinniśmy wykorzystać. Jak? chociażby pisząc do mediów, do władz, a także podpisując petycje - może ilość podpisów zrobi wrażenie na naszych władzach na tyle duże, że wreszcie opracują dobre prawo i zaczną je egzekwować.
To prawda, nie wszyscy zgadzają się co do słuszności tworzenia i podpisywania petycji - ja jednak uważam, że są istotnym "głosem ludu". Nawet jeśli pojedynczo może nie zawsze są słuszne (ocenę zostawiam każdemu do indywidualnej decyzji) jako całość stanowią wyraźny sygnał niezadowolenia ludzi z istniejącej sytuacji, obowiązującego prawa i sposobów jego egzekwowania, i nie należy obok nich przechodzić obojętnie.
Aha, dla osób chcących złożyć podpis - na portalach z petycjami należy się zarejestrować. Po podpisaniu petycji zazwyczaj przychodzi mailem link potwierdzający identyfikację, który należy koniecznie kliknąć, inaczej głos nie będzie ważny.
kabanta
UWAGA, potrzebna pomoc!
wtorek, 10 stycznia 2012
Aktualizacja - akcja mailingowa najwyraźniej poskutkowała, bo projekt nie został odłożony na bok, będą trwały prace nad nim. Gratuluję wszystkim uczestniczącym. Będziemy śledzić postępy :)
________________
Na czwartek, 12.01.2012 planowane jest czytanie obywatelskiego projektu nowej ustawy o ochronie zwierząt.
UWAGA! Komunikat ze strony Koalicji: potrzebujemy PILNIE Waszej pomocy! Właśnie nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Platforma będzie głosować za odrzuceniem projektu i nieprzekazywaniem go do pracy w komisji sejmowej! Wysłaliśmy do prasy komunikat w tej sprawie, ale to nie wystarczy.
Dzwońcie i mailujcie do Klubu PO w Sejmie
tel. 22 694-25-87, 22 694-15-15; mail:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Posłowie nie mogą ponad 200 tysięcy podpisów wyrzucić tak po prostu do kosza...!!!
10.01.2012 - planowane na czwartek 12.01.2012 ponowna prezentacja i pierwsze czytanie obywatelskiego projektu nowej ustawy.
UWAGA! Komunikat ze strony Koalicji - potrzebujemy PILNIE Waszej pomocy! Właśnie nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Platforma będzie głosować za odrzuceniem projektu i nieprzekazywaniem go do pracy w komisji sejmowej! Wysłaliśmy do prasy komunikat w tej sprawie, ale to nie wystarczy.
Dzwońcie i mailujcie do Klubu PO w Sejmie tel. 22 694-25-87, 22 694-15-15; mail:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Posłowie nie mogą ponad 200 tysięcy podpisów wyrzucić tak po prostu do kosza!!!!
Stop legalnemu mordowaniu bezdomnych psów w Rumunii
piątek, 29 kwietnia 2011
Kiedy? Sobota 30 kwietnia - start o 12:00!
Gdzie? AMBASADA RUMUNII, ul. Chopina 10 Warszawa
Na dniach wejdzie w życie brutalna ustawa, która LEGALIZUJE MORDOWANIE PSÓW W CAŁEJ RUMUNII! Psów są setki tysięcy, giną one w strasznych męczarniach!
Powiedzmy STOP PROCEDEROWI ŚMIERCI, na który wydano już 30 MILIONÓW EURO! Ile psów można by za te pieniądze wysterylizować, ile schronisk mogłoby powstać przy takim pieniężnym wsparciu?
Zamanifestujmy swój sprzeciw wobec władzom Rumunii! Zaprotestujmy wobec LEGALIZACJI UŚMIERCA NIA BEZDOMNYCH PSÓW! Spotkajmy się 30 kwietnia pod AMBASADĄ RUMUNII w Warszawie aby powiedzieć NIE! Berlin rusza już 16 kwietnia - cały świat jest tą HANIEBNĄ USTAWĄ oburzony!
Przyjdźcie na demonstrację organizowaną przez fundację Animal Rescue pod Ambasadą Rumunii w Warszawie! Pokażmy, że nie jesteśmy obojętni!
Czy prawo rzeczywiście jest ważne?
niedziela, 10 kwietnia 2011
Prawo musi być po dobrej stronie: bronić istot słabszych, bezradnych przed głupotą i agresją, przeciwdziałać znęcaniu się i ich wykorzystywaniu.
I prawo musi być przestrzegane.
Słabi - zarówno ludzie jak i zwierzęta - sami się nie obronią. I w pewnej mierze są prawnie chronieni. Jednak wciąż jest wiele dziedzin, wiele sytuacji, kiedy naprawdę są bezradni. Dotyczy to zwłaszcza zwierząt, które głosu nie mają i same nie powiedzą, że jest im źle, że coś je boli, że ktoś je maltretuje, zmusza do pracy nad siły.
Na szczęście są ludzie, którzy to widzą i próbują pomóc - czasem są to sąsiedzi czy przypadkowi przechodnie, czasem stowarzyszenia i instytucje powołane właśnie w tym celu. Tyle, że wymaga to często ogromu pracy i wielu wyrzeczeń. A ile razy te działania są skazane na porażkę, bo albo nie ma odpowiedniego ustępu w przepisach, albo nie ma chęci działania ze strony lokalnych władz: policji, wójta czy weterynarza?... Ile razy brakuje możliwości powiedzenia: postępujesz źle i mamy prawo oczekiwać, że to skończysz?... I ile razy chciałoby się to powiedzieć nie tylko osobom znęcającym się nad zwierzęciem, dzieckiem, kobietą, ale także tym, którzy powinni reprezentować prawo?...
Niestety, bez wparcia instytucji strzegących prawa ludzie, którzy stosują przemoc, obrońców zwierząt uważają za oszołomów, głupców, bezsilnych dziwaków.
Ludzie, którzy krzywdzą nieświadomie, z braku wiedzy lub wyobraźni, mogą zmienić podejście. Można się z nimi porozumieć, jakoś dogadać, coś wytłumaczyć. Jednak na wielu innych (myślę tu o tych, którzy używają przemocy fizycznej i psychicznej specjalnie, pomimo świadomości potrzeb i natury zwierzęcia) działa tylko wizja kary - możliwość wezwania policji czy straży miejskiej, postawienia sprawcy przed sądem, wizja wyjścia sprawy na światło dzienne, pójścia do więzienia czy zapłaty wysokiej grzywny. I gdy spotykają na swojej drodze np. ludzi z organizacji prozwierzęcych, to taka potencjalna kara zmienia w ich oczach bezradnego oszołoma, którego można wyśmiać i przegonić, w kogoś z kim trzeba się liczyć. I o to chodzi.
Aby sadysta zatrzymał wzniesioną rękę w górze, musi istnieć wyraźny przekaz społeczny i prawny: "bicie, głodzenie, zaniedbywanie, wyrzucanie przez okno, ciągnięcie za samochodem, zmuszanie do wielokrotnych ciąż itd. jest złe; jeśli to zrobisz, zostaniesz ukarany". Dobre - niekoniecznie surowe, ale czytelne i przede wszystkim egzekwowane - prawo przynajmniej w pewnym stopniu jest w stanie samym swoim istnieniem zapobiegać niegodziwościom. A jeśli nie, to cóż, należy zrobić to, do czego zostało stworzone: ukarać przestępcę. Trzeba jednak stworzyć odpowiednie podstawy - ustawy, przepisy. I trzeba zmusić służby państwowe do podejmowania konkretnych, wynikających z nich działań.
Dlatego zapraszam wszystkich do podpisywania projektu nowej ustawy o zwierzętach opracowanego przez Koalicję dla Zwierząt. Więcej na jego temat można przeczytać także tutaj.
Wszystkim zbrodniom nie zapobiegniemy, jednak dobre prawo to solidne narzędzie, które da nam szansę, aby życie nasze i naszych zwierząt stało się bezpieczniejsze, spokojniejsze, lepsze.
kabanta
apel do kościołów w Rumunii (ang.)
sobota, 09 kwietnia 2011
APPEAL TO ALL ROMANIAN CHURCHES: DEFEND ALL THE CREATION OF GOD!
Marsz (nie)milczenia - Warszawa - II tura już w niedzielę!
sobota, 02 kwietnia 2011
Zaproście swoje rodziny, znajomych, przyjaciół, sąsiadów - zapowiada się ładna, wiosenna pogoda, idealny dzień na spacer, jeszcze lepszy na dobry uczynek. :))
Trasa marszu: Kancelaria Premiera -> Pl. Zamkowy
data: 03 kwietnia 2011; godzina 13.00
Więcej: Marsz (nie)milczenia - Warszawa - II tura już w niedzielę!
UKRAINA: Rzeź psów przed Euro 2012
poniedziałek, 28 lutego 2011
Międzynarodowa petycja w sprawie masowych morderstw zwierząt w na Ukrainie - podajemy swoje dane, ale domyślnie publicznie widać tylko imię, nazwisko i kraj, a i te można ukryć - proszę o podpisy:
Marsz (nie)milczenia
poniedziałek, 14 lutego 2011
W planach II tura - 3.04.2011 - Warszawa, Szczecin, Wrocław - kto jeszcze się zgłosi?
_____________
Marsz (nie)milczenia - stop przemocy wobec zwierząt
Marsz (NIE)milczenia to niezwykła inicjatywa prywatna. Ideą przewodnią Marszu (NIE)milczenia jest problem przemocy stosowanej wobec zwierząt najbliższych człowiekowi i towarzyszących mu na co dzień. W trakcje Marszu będą zbierane podpisy pod projektem nowej Ustawy o Ochronie Zwierząt przygotowanej przez koalicje dla Zwierząt.
Hasła marszu:
- "Szacunkiem do zwierząt wyceniasz szacunek dla siebie."
- "Stop przemocy wobec zwierząt."
- "Miłość, szacunek, opieka - nie agresja."
- "Milcząc zezwalasz na cierpienie."
- "Zwierze to nie rzecz, nie wyrzucaj go jak śmieć."
- "Jesteśmy odpowiedzialni za to co oswoiliśmy."
- "Kochaj - nie krzywdź."
- "Zwierzęta są jak my też czują."
- "Godne życie, godna śmierć."
______________
projekt nowej Ustawy o Ochronie Zwierząt - zbieramy podpisy
niedziela, 06 lutego 2011
Do wszystkich sympatyków zwierząt:
Zbieramy podpisy pod projektem nowej "Ustawy o ochronie zwierząt". Do końca lutego chcemy zebrać 1000 podpisów i zarejestrować Komitet Obywatelski, który przez następne trzy miesiące będzie zbierał podpisy do wymaganych minimum 100 tysięcy.
Pobierz:
Więcej: projekt nowej Ustawy o Ochronie Zwierząt - zbieramy podpisy
petycje on-line warte podpisania
czwartek, 20 stycznia 2011
Petycja w sprawie amstaffa zagłodzonego w domu - by ukryć nieprzyjemny zapach uszczelnił drzwi kuchni ręcznikiem...
Ogólnoświatowa petycja przeciw brutalności i masakrom w polskich schroniskach (ang.)
Petycja w obronie zwierząt brutalnie zabijanych, oprawianych żywcem w Chinach (ang. z polskim opisem)
Petycja w obronie zwierząt w Korei - możesz pomóc milionom zwierzaków
Petycja w sprawie wymierzenia maksymalnej kary dla 3 oprawców winnych spalenia kota.
Petycja o najwyższy wyrok kary dla trzech mężczyzn, którzy urwali psu husky głowę przywiązując go do samochodu.
Petycja w sprawie kar za znęcanie się nad zwierzętami, jeśli uważasz, że kary są za niskie, podpisz!



petycje, interwencje